sobota, 12 marca 2016

Jeśli nie ogarniasz to jestem kobietą. A konkretniej to Riney



Imię: Riney
Pseudomin: Rin, Electrical, czasami Rose
Wiek: 19
Płeć: Nie jest facetem w fioletowych włosach. Przecież to oczywiste, że jest kobietą.
Grupa: Loyal
Stanowisko: Dowódca, medyk
Charakter: Riney? Jest wścibską osobą. Kocha ryzyko. Jest otwarta na pomysły. Miła, oddana, czasami wredna i chętna zemsty. Trzyma emocje na wodzy. Miłość? Odczuwa. Żal? Owszem. Jest bardzo uczuciową osobą, ale nie okazuje czasami po sobie bólu psychicznego. Umie chować w sobie ból fizyczny na maksymalnie 5 godzin (też człowiek nie wytrzymuje 24h na dobę bez okazania bólu). Czuje go, ale nie wydaję dźwięków bólu, lub się nie skrzywia. Chodzi normalnie czasami trzymając się za miejsce gdzie rana. Stanie w obronie swoich przyjaciół i słabszych. Jest (czasami) rozsądna, ale w ważnych sprawach. Jeśli jej się chce może nawet poświęcić swoje życie. Prawdziwą siebie ukrywa w 3/4 swojego życia. Tajemnicza i ciekawska. Czasami może być romantyczna (ale tylko czasami!). Kiedy traci nad sobą kontrolę to ucieka zanim "wybuchnie". Czasami jest stuprocentowo sobą. Jej druga połowa siedzi w jej głębi serca i trzyma pod kluczem. 
"Nie jestem facetem!"
Dużo osób myli ją z płcią męską (mimo tego, że jej figura wskazuje, że jest kobietą). Nie patrzą na klatkę piersiową tylko na jej włosy.
Historia: Jej matka pracowała w SPC. Pracowała nad lekiem, który miał zabić specyficznego raka którego miała w sobie. Niestety po wybuchu zostały tylko jej zapiski. Riney odnalazła zapiski swojej matki i kontynuuje szukanie lekarstwa. Podróżuje, szuka i zapisuje wszystko co napotka. Ostatni raz widziała matkę, gdy miała 8 lat, potem zabili ją. Nie umie panować nad swoją mocą. Inaczej. Potrafi na tyle, że nie zniszczy miasta. Zabić przypadkowo? Może. Umie używać mocy jedynie do ucieczki, gdy jest w furii i gdy robi reanimacje. Miała brata, ale odszedł.
Motto: Nie możemy zaprzeczyć temu, co mamy w środku.
Głos Riney
Moce: Riney odziedziczyła po matce moc elektryczności. W tym, że jej wiązka jest koloru fioletowego. Nie panuje nad nią stu procentowo. Potrafi zmieniać się w wiazkę elektryczną, i unosić się na jakiś czas (max 30 minut). Na ścianach lubi robić różne rysunki. I tylko tyle potrafi... Jak się zdenerwuje może wpaść w furię, a to się źle dla niej i jak dla osób wokół niej jeśli będą blisko niej. Wtedy jej kolor włosów jak i prąd który ją wypełnia zmienia się na czarny kolor.
Słabość: Kiedy "naładuje się" przestanie nad sobą kontrolować i zacznie strzelać w różne strony prądem elektrycznym. Przestanie gdy się  "wyładuje" czyli straci przytomność lub uderzy o coś.  
Orientacja: Oczywiście że Hetero.
Zauroczenie: Po co? Jeśli 3/4 facetów jest samolubami? Może jeśli ktoś będzie inny. Narazie nie mam czasu, aby o tym myśleć.
Partner: Dla mnie? Ratuje życie innym ludziom nie mam czasu na miłość.
Rodzina: 
Matka: Kora - nie żyje
Ojciec: Arone - nie żyje
Brat: Cole - zaginął 
Właściciel: ravenislime@gmail
Inne zdjęcia: Gdy używa mocy: X  X
 W furii X
Gdy traci nad sobą kontrolę: X
Kiedy ucieka/biegnie: X

Dodatkowe informacje:
- Ma tatuaż na ręce: X
- Ma na ramionach blizny po popażeniu
- Ładnie śpiewa
- Ma prawie zawsze przy sobie MP3
- Umie grać na skrzypcach i flecie

To jest "Pan Ciasteczkowy"

Imię: Cookie
Pseudonim: Cook(ie)
Wiek: 19 lat
Płeć: Mężczyzna
Grupa: Hybrids
Stanowisko: Szpieg
Charakter: Myślisz, że jestem miły i przyjacielski? Grubo się mylisz! Jeżeli chcesz u mnie zapunktować, to to udowodnij! Skryty, ciemny i ponury cień cie obserwuje na każdym kroku. Bo to ja! Może i będę mieć dla ciebie wyjątek, ale wiesz bywa!
Magiczna zdolność: Jego magiczną mocą jest przemieszczanie się w czasie. Gdy coś się dzieje jest na każdym 'zebraniu" obowiązkowym i nieobowiązkowym w kilka sekund.
Partner: -
Potomstwo: -
Historia: Rodzina mnie opuściła. Nie chcieli mnie wychowywać. Gdy już miałem kilka miesięcy oddali mnie.. Ale to nie przyniosło efektów. Zła zastępcza rodzina wpłynęła na moje zachowanie. I teraz jestem taki.. jak mały.
Motto: "Żyj chwilą, bo ją stracisz!"
Głos: KLIK
Magiczna zdolność: Jego magiczną mocą jest przemieszczanie się w czasie. Gdy coś się dzieje jest na każdej 'zebraniu" obowiązkowym i nieobowiązkowym w kilka sekund.
Słabość: 
Orientacja: 100% Hetero
Zauroczenie:
Partnerka:
Rodzina: -
Właściciel: Cookie
Inne informacje:
  • Jego oczy są dziwne. Białka są czarne a tęczówka zmienia kolor od nastroju i humoru.
  • Za bardzo nie rozstaje się z bronią (najczęściej to łuk).
  • Chodzi sam, kiedy kogoś spotka ukrywa się w cieniu lub go obserwuje.
  • Ma metr osiemdziesiąt wzrostu.
  • Chodź jest skryty to bardzo lubi nawiązywać kontakt ze zwierzętami. (forever alone)
  • Posiada tatuaż na ręce oznaczające brakujący puzzel w skórze a zamiast niego jest pustka oraz woda.
  • Jego ciało wygląda tak jak na rysunku.

wtorek, 8 marca 2016

Dla ciebie Pani Anabeth, niedorozwoju

Imię: Anabeth, chociaż nie przepada za swoim imieniem. Woli gdy mówi się do niej po pseudonimie. Po imieniu mogą zwracać się do niej jedynie przyjaciele.
Pseudonim: Echo, lub skrótami. An, Ana, czy też Es albo Esi. Lub też Hulk, jak to przezywają ją jej nieliczni przyjaciele.
Wiek: 19 lat
Płeć: 100% kobieta
Grupa: Hybrids
Stanowisko: Dowódca oraz Łowca
Charakter: Właściwie to nie da się tego określić. Charakter Anabeth jest zmienny prawie jak wiosenna pogoda. Raz jest przyjacielska i łagodna, a gdy tylko się odwrócisz jej humor odwraca się o 180° i jest wredna oraz nie znająca dla nikogo litości. Na co dzień stara się być dla wszystkich wyrozumiała i uczciwa. Oczywiście targana emocjami nie zawsze dotrzymuje tej zasady. Jest dość nerwowa, jednak nigdy nie krzyczy na nikogo bez powodu. W stosunku do młodszych od niej osób bywa różnie.
"Dla ciebie Pani Anabeth, niedorozwoju"
Tak właśnie czasem zdarza jej się wyrazić do niższych od siebie rangą osób, którzy zaczną działać jej na nerwach. Próbuje dobrze spełniać swą rolę dowódcy, jednak niektórzy twierdzą, że jest na nią za młoda. Ma dość słabe poczucie humoru, żarty często po prostu nie robią na niej wrażenia. Potrafi jednak dowalić niezłą ripostą. Potrafi śmiać się sama z siebie. Nie karze za byle co, bo wie, że sama nie jest idealna, i każdemu zdarzy się coś przewinąć.
"Zasady są po to, by je łamać"
Podejmuje rozsądne decyzje i przekłada dobro innych nad swoje dobro. Nie lubi trzymać się określonych zasad. Stara się panować nad emocjami, jednak nie zawsze jej się to udaje. Nigdy nie przejmuje się obelgami skierowanymi do jej osoby. Jest dość wymagająca, ale nigdy nie wymaga niczego niemożliwego. Co do miłości, po tym gdy świat się zmienił, nie ma czasu na tego typu sprawy. Ale to nie znaczy, że nie chciałaby mieć partnera. Ale nikt przez jej charakter za nią nie przeszkadza, więc nawet nie ma co gadać o miłości.
Historia: Jej matka pracowała w SPC. Była przy wybuchu reaktora, dawno temu. Anabeth jej w ogóle nie pamięta. Zmarła gdy miała 3 lata na Pożogę. Ojca nie znała, i nie ma pojęcia kim on jest lub też był. Resztę swego pozbawionego kolorów życia An pisze sama.
Motto: "Zabij lub zgiń. To żelazna zasada tego świata. Tutaj każde życie ma swoją cenę. Po prostu dla niektórych jesteś więcej wart martwy, niż żywy."
Głos
Moc: Przy dużym stresie Es przemienia się w istotę zwaną w dawnych czasach wilkołakiem, teraz mówią na to po prostu mutant. Prócz tego podnoszenie przedmiotów myślami, inaczej telekineza.
Słabość: Nie potrafi kontrolować się gdy się przemienia, a podnoszenie ciężkich przedmiotów telekinezą przyprawia ją o straszny ból głowy.
Orientacja: No chyba, że nie jestem homosiem. 100% hetero drogie panie.
Zauroczenie: Najpierw niech znajdzie przyjaciela, potem pogadamy o zauroczeniu.
Partner: Może kiedyś...
Rodzina:
Zmarła matka - Alice
Ojciec - ???
Właściciel: Olasta
Inne Zdjęcia: W furii

Dodatkowe informacje:

  • Ma taki tatuaż na klatce piersiowej.
  • Niektórzy śmieją się z jej mocy i porównują do postaci z Avengers.
  • Uwielbia czekoladę.
  • Ma ślad przypominający bliznę na lewym oku (po mamie).
  • Ma na ciele wiele blizn i starych ran.
  • Potrafi grać na gitarze.